Teraz czas żeby opisać imprezę w Bydgoszczy, która była jak na razie najlepsza impreza, jaka udało się nam zrobić. Bydgoszcz to piękne i malownicze miasto za dnia nocą zaś raj dla imprezowiczów. Odbyła się tam nasza ostatnia impreza, którą zorganizował Os.

Jak to się zaczęło nie wiem, bo przyjechałem z Jackobem chyba na samym końcu. Gdy weszliśmy do wielgachnego domu impreza trwała. Na samym początku, gdy tylko przyszedłem przywitałem się z osobami, które już znałem, jak i z tymi, których nie znałem. Siedliśmy przy stole jednak nie wszyscy, bo oczywiście ja i Praxi zabraliśmy się za robienie Akwarium. Po skończeniu robienia pysznego uS`owego drinku przyszedł czas na rozlanie i wzniesienie toastu za miłe spotkanie. Po toaście umówiliśmy się ze nie będziemy już odwalać tak jak w Malborku i nie wysmarujemy nikogo, wszyscy się zgodzili i daliśmy się porwać imprezie. Na samym początku poznałem Wartala, który specjalnie na te imprezę przyleciał z Dublina. Tak jak myślałem był on bardzo świetnym człowiekiem z wielkim poczuciem humoru i dystansem do siebie.

Dzięki tej osobie, która znajduje się na zdjęciu odbyła się ta świetna impreza, jednak nie był on tylko organizatorem, lecz duszą towarzystwa. Po kilku godzinach rozmów jednemu z naszych dobrych znajomych nudziło się i wpadł na pomysł, aby zebrać podpisy na kartce przeciwko tajnej grupie operacyjnej, 888 którą dowodzi Heniek. Gdy tylko mi powiedział o tym pomyśle zacząłem mu pomagać w zbieraniu podpisów żeby pogrążyć bosa Heńka i osoby, które w tym czasie przebywały na imprezie. Wszystko było ok. do czasu, gdy chłopacy z 888 nie skapnęli się ze robimy listę osób, które są przeciwko tej, że grupie. Odzew był taki, że chcieli zniszczyć kartkę z podpisami, jednak my broniliśmy się dzielnie przed atakiem.

I po długich staraniach udało się nam wyrwać kartkę z rąk wroga, który próbował ja zniszczyć. Tak triumfował zwycięzca Arho, któremu udało się tę kartkę odzyskać.

W międzyczasie poszukaliśmy pizzerii, w której zamówiliśmy „kilka” pizz. Luke Praxi i Komandos wsiedli w Auto i pojechali je odebrać a u nas zabawa trwała. Wszyscy rozmawiali i robili zdjęcia i filmy, i wtedy zaczęły się sesje z 2 dziewczynami, które przyjechały na naszą imprezę były to Monika i Ola. Jednak spontaniczna sesje fotograficzną „popsuł” Luke Praxi i Komandosktórzy weszli z Pizzami, jednak po przeliczeniu okazało się ze dostaliśmy za mało pizz niż zamawialiśmy. Luke wykonał telefon i chciał żeby przywieźli nam te pizze, ponieważ to była ich wina, lecz oni powiedzieli ze mogą przywieźć za opłatą a za rekompensatę dać coś gratis, więc my zasiedliśmy do stołu a Luke z Praxim pojechali odebrać brakujące pizze i prezent. Gdy oni jechali do pizzerii u nas stał się dramat. Ten dźwięk przeraziłby chyba wszystkich, dźwięk rozbijającej się butelki. Gdy spojrzałem zobaczyłem „Heńka, który zbiera szkło z krowy Sobieskiego jednak na całe szczęście była to już pusta butelka.

Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą i każdy kontynuował swoją rozmowę. Mijały godziny i atmosfera zaczęła trochę się psuć, więc Os znany ze swoich pomysłów próbował zrobić coś żeby wszyscy się zaczęli śmiać. To, co robił mu się udało.
Impreza zaczęła się przenosić z kuchni do pokoju, jednak po kilku minutach stwierdziliśmy ze pójdziemy na dyskotekę. Zamówiliśmy kilka taksówek i pojechaliśmy. Gdy udaliśmy się w stronę 1 klubu okazało się, że Monika zapomniała dowodu i niestety, ale nie chcieli nas wpuścić. Praxi i Komandos zaproponowali żebyśmy się udali do fajnego klubu o nazwie „Euphoria”. Gdy weszliśmy nasze pierwsze kroki skierowaliśmy do baru… posiedzieliśmy chwilkę i uderzyliśmy na parkiet…
Jednak stare rytmy do nas nie przemawiały, więc zwinęliśmy się do domu. Jedni pojechali taksówkami a inni poszli na piechotę. Gdy szliśmy pieszo udało nam się zobaczyć kilka ciekawych i ładnych miejsc jednak większość fajnych klubów w Bydgoszczy była od 21 lat wiec nawet nie zamierzaliśmy tam wchodzić gdyż większość z nas nie posiadała takowego wieku. Po powrocie do domu ogarnęliśmy troszkę stół w salonie, zasiedliśmy na kanapach i krzesłach i zaczęliśmy oglądać film. Po pewnym czasie usłyszeliśmy chrapanie. Okazało się ze Michał zasnął.

Jednak po 20 minutach wstał i był jak nowonarodzony ze spokojem mogę powiedzieć, że był w stanie imprezować od nowa. Po dokończeniu filmu „Kac Vegas” zobaczyliśmy, że w śród nas brakuje jeszcze jednej osoby. Poszliśmy na górę myśląc ze Cwak będzie siedział przed komputerem, jednak ten był tak napity ze położył się spać. Jednak Heniek Wartal i Ja nie mogliśmy tego tak zostawić zaczęliśmy go budzić wyrywać mu kołdrę i odwalać inne śmieszne rzeczy jednak jego to nie bawiło. On chciał się tylko położyć spać zasnąć i odpocząć. Po kilkunastu minutach daliśmy mu spokój i poszliśmy n a dół.

Na dole siedzieliśmy w kuchni i piliśmy jednak Kubson poszedł do pokoju gdzie był telewizor w poszukiwaniu filmów. Gdy mówiliśmy mu żeby przyszedł pić on odparł „poczekajcie tylko znajdę fajny kanał” wszyscy zastanawialiśmy się, o co mu chodzi. Po pewnym czasie wszystko już wiedzieliśmy, szukał on kanału nocnego gdzie leciały „fajne filmy” wszyscy dobrze wiedzą, jakie. Trochę się naśmieliśmy, ale zostawiliśmy go tam sam na sam z programem dla dorosłych. A sami poszliśmy na górę do komputera, aby ogarnąć forum dodać kilka nowych fotek i opisać naszą zabawę. Po napisaniu postów i dodaniu fotek Arhoax odpalił Cs`a w celu zaspokojenia własnej potrzeby zabijania

Po kilku minutach zaczęło świtać, więc wszyscy powoli zaczęli iść się myć I zmierzali ku swoim łóżkom, gdyż jutro czekał nas kolejny dzień imprezowania z nową paczką, która miała do nas przyjechać z Warszawy, Grójca i Białegostoku. Lecz o tym w nastepnym blogu.
Zdjecia z Pierwszego Dnia |
|